FAQ czyli...
PYTANIA I ODPOWIEDZI

W tym miejscu zebrałam najczęstsze pytania moich Gości dotyczących mnie samej, przebiegu spotkania oraz innych tematów, niezwiązanych bezpośrednio z transseksualizmem. Mam nadzieję, że poniższy dział jeszcze bardziej przybliży Ci moją osobę i pozwoli odpowiedzieć Ci na pytania, których być może krępujesz się zadać ;-)

Agnieszko, dlaczego Stern? 

Stern (czyt. Sztern) z języka niemieckiego oznacza "Gwiazda". Wszystko zaczęło się parę lat temu, gdy moi przyjaciele z Berlina mówili na mnie "Sternchen aus Polen", czyli "Gwiazdeczka z Polski". I tak zostało :-) Choć dziś, z racji moich orientalnych zamiłowań, przyjaciele najczęściej mówią na mnie "Shesha" (czyt. Szisza). 

Jesteś shemale czy trans? 

Jestem po prostu dziewczyną transseksualną. Od wczesnych lat dzieciństwa czułam się kobietą. Urodziłam się w małej miejscowości w województwie małopolskim. Pamiętam jak mając 4, może 5 lat podkradłam rozkloszowane spódnice od moich kuzynek i odwiedzałam sąsiadki by pokazać jak ślicznie w nich tańczę kręcąc się w nich dookoła. Pamiętam jak byłam zrozpaczona gdy jedna z moich siostrzenic dostała pod choinkę lalkę Barbie, a ja nie! Gdy zaczęłam szkołę podstawową - miałam jakieś 7 lat, na karnawałowy bal przebierańców, kazałam się przebrać za Czerwonego Kapturka. Po dziś dzień pamiętam konsternację mojej Pani Wychowawczyni :-) :-) :-) W czasach dojrzewania zawsze byłam inna. Nie raz prowokowałam, nie raz budziłam ciekawość. Ale zawsze byłam bardzo lubiana. Może dlatego, że nigdy nie udawałam kim jestem, co czuję, a słowność, uczciwość i szczerość zawsze stawiałam na pierwszym miejscu. Gdy parę lat temu przeprowadziłam się po studiach w Krakowie do Warszawy, nareszcie mogłam zacząć naprawdę być sobą. Rozpoczęłam hormonalną terapię (przyjmuję Estradiol oraz blokery testosteronu). I zaczęłam również fizycznie stawać się kobietą. Nie traktuję swojego transseksualizmu jako odskoczni, fetyszu czy zabawy, to po prostu cała ja. 

Czy Twój penis jest aktywny?

Tak. Zdecydowanie tak. Jako jedna z nielicznych dziewczyn transseksualnych, mogę zagwarantować Ci erekcję podczas spotkania. Krótko mówiąc... zawsze mi staje jak zechcę ;-) W seksie analnym jestem uniwersalna. Uwielbiam być aktywna. Ogromnie podnieca mnie widok wypiętej pupy. Mój penis ma 16 cm we wzwodzie.

Czy na spotkaniu masz wytrysk?

Nie mogę tego wykluczyć, ale też nie chciałabym Ci tego gwarantować. Jestem zdecydowanie bardzo długodystansowa. Z racji przyjmowanych blokerów testosteronu, nie zawsze mam na to wpływ, pomimo ogromnego podniecenia. Mam jednak i na to swoje sposoby. Najłatwiej dostaję wytrysku podczas seksu analnego, gdzie jestem w roli aktywnej. Bardzo mnie to podnieca. 

Jak u Ciebie z dyskrecją? 

Dyskrecja to dla mnie od początku mojej działalności absolutna podstawa. Nigdy z mojej strony nie uświadczysz SMS-ów (chyba że w ewentualnej odpowiedzi na Twój SMS), telefonów czy "głuchych strzałek". Jeśli zechcesz do mnie przyjechać, po Twojej stronie leży inicjatywa kontaktu ze mną i wynika to tylko  dbałości o Twoją dyskrecję. Na spotkaniu jesteśmy sami, a wszystko to, czego doświadczymy, na co się zdecydujemy czy sobie powiemy, pozostanie wyłącznie między Tobą, a mną. 

Czy można się z Tobą bawić na tzw. chemii?

Niestety nie. Zgodnie z Regulaminem Spotkań, zapraszam Cię wyłącznie na trzeźwo.  Dla dobra przebiegu naszego spotkania, muszę być w tej kwestii bardzo kategoryczna i stanowcza ;-) Jeśli mamy naprawdę fajnie spędzić razem czas, nie potrzebujemy żadnych zakazanych prawem środków wspomagających. Za to pamiętaj, że bezpłatnie, w cenie spotkania możesz do woli korzystać z przygotowanego przeze mnie Open Baru. Przyjedź taksówką lub komunikacją miejską, a napijesz się dobrej whisky, drinka lub piwka na rozluźnienie :-)

Czy możemy się kochać

analnie bez gumki?

I tu niestety muszę odmówić. Seks analny uprawiam
tylko w prezerwatywie. Kwestia ta nie podlega żadnym
 negocjacjom, ani opcjom dopłaty. Nie robię w tej
kwestii żadnych odstępstw ani wyjątków.
Przedstawiam swoje badania na HIV i HCV, które robię
regularnie, tak samo dla swojego, jak i Twojego
bezpieczeństwa. Aktualne badania są zawsze też do wglądu
na spotkaniu. Kilknij aby powiekszyć.

To mój pierwszy raz. Czy mam się jakoś specjalnie przygotować?

Jedynie nastawić na miły i fajnie spędzony czas :-) Prysznic możesz wziąć u mnie. Zawsze dostaniesz czyściutki, pachnący ręczniczek. Po prostu będąc zdecydowanym na takie doświadczenie, zadzwoń do mnie na pół godzinki do godziny przed przyjazdem. 

Czy do seksu analnego lub masażu prostaty muszę przygotować pupkę? ;-)

Tylko jeśli bardzo tego chcesz ;-) Nie. Nie musisz. Zaufaj mojemu doświadczeniu. Jeśli cokolwiek byłoby nie tak, poradzimy sobie i z tym ;-) Jak niegdyś powiedział Terencjusz: "Nic co ludzkie, nie jest mi obce" ;-)

Czy idąc do takiej dziewczyny, oznacza że z moją orientacją jest coś nie tak?!

Myślę, że wręcz przeciwnie. Pamiętaj, że osób o orientacji homoseksualnej, nie pociąga kobiecość. Gej zawsze będzie szukał męskości, której zdecydowanie u mnie nie znajdzie. Mnie odwiedzają Panowie heteroseksualni, może w jakimś stopniu bi. Panowie, którzy często mają poukładane życie rodzinne, emocjonalne, ale szukają pewnej odskoczni od codzienności, innego wymiaru kobiecości. Z pewnością świadczy to o ich szerokich horyzontach, otwartości, chęci poznawania różnych barw seksualnego życia. Jak sama powtarzam, "Życie jest za krótkie, aby było nudne." :-)

Czy mój szybki finał oznacza koniec spotkania? 

Absolutnie nie. Po pierwsze, zdaję sobie sprawę, że każdy mój Gość jest inny i do każdego podchodzę bardzo indywidualnie.  Jako bardzo empatyczna dziewczyna, na ogół widzę, gdy zbliża się ten kulminacyjny moment. Zapewniam Cię, że robię co w mojej mocy, by Twój orgazm maksymalnie odłożyć w czasie, wydłużając fazę długiego, seksualnego podniecenia tak długo, jak tylko się da. Jeśli jednak zdarzy się, że skończysz szybko lub szybciej niż planowaliśmy, po krótkim odpoczynku (jeśli jego potrzebujesz), dalej kontynuujemy cielesne przyjemności :-) Nigdy nie kończę spotkania o pierwszym orgazmie mojego Gościa - chyba, że takie jest jego wyraźne życzenie. Jak często powtarzam, odwiedzając mnie, spodziewaj się, że "będziesz wydojony do ostatniej kropelki" :-)

Co myślisz o innych dziewczynach trans? Masz jakieś koleżanki?

Praktycznie nie znam dziewczyn ogłaszających się podobnie jak ja. Myślę, że każda z nich stara się na swój sposób i to, co robi, robi najlepiej jak potrafi. Jeśli robi to z sercem i lubi to będąc w tym uczciwą, to bardzo dobrze. Jeśli zmusza ją do tego życiowa sytuacja i podchodzi do tego jak do pracy z "konieczności", to jest to bardzo smutne.  Dziewczyny często do mnie dzwonią i zawsze mogą liczyć na dobre słowo. Z racji ograniczonego czasu, kontakt utrzymuję tylko z nielicznymi wychodząc z założenia, że każda tego typu relacja wymaga jej pielęgnowania, uczciwości i szczerości. 

Czy na spotkanie mogę przyjść z żoną / kochanką lub kolegą?

 
Tak, jak najbardziej, jednak od drugiego spotkania. Na pierwsze spotkanie zapraszam Cie solo :)

Marzę o spotkaniu z Tobą, ale jesteś poza moim finansowym zasięgiem. Czy cenę można ponegocjować? ;-)

Zawsze trzeba i warto rozmawiać :-) Musisz Skarbie wiedzieć, że na cenę spotkania składa się oczywiście moja skromna osoba, ale również szereg wielu innych kosztów, które ponoszę, by podarować Ci spotkanie, które zostanie w Twoich najlepszych wspomnieniach na bardzo długo. Od samej siebie bardzo wiele wymagam, bezustannie inwestując w studio, siebie i swoją kobiecość. Proponując Ci odsłony w przepięknych stylizacjach do wyboru przy użyciu najwyższej jakości kosmetyków, kompleksowe, na bieżąco uzupełniane wyposażenie mojego studia z dbałością o jego czystość, czy sterylność erotycznych gadżetów, chcę Ci dać jakość, z której sama przed sobą mogę być dumna. Natomiast, dla pocieszenia, jestem zwolenniczką szczerej i jasnej rozmowy i uważam, że zawsze można się dogadać i znaleźć rozwiązanie :-) Zaznaczyć chcę również, że stali i powracający Goście, zawsze mogą u mnie liczyć na bardzo atrakcyjne warunki cenowe spotkań, które ustalam już indywidualnie.
badania.jpg

Wszelkie materiały (treści, teksty, ilustracje, zdjęcia, itp.) przedstawione na niniejszej stronie, objęte są prawem autorskim i podlegają ochronie na mocy „Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych” z dnia 4 lutego 1994 r. (tekst ujednolicony: Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631).

Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez pisemnej zgody autora jest zabronione pod groźbą odpowiedzialności karnej i cywilnej.Strona wykorzystuje pliki cookies. 

©2016-2020 by Agnieszka Stern